O mnie

Piotr Bibik www.napiecie.salama.pl

 

Nazywam się Piotr Bibik,

proponuję zacznij od zapoznania się z moją osobą oraz moimi wartościami, uważam, że znacznie ułatwi Ci to zrozumienie co, jak i dla kogo piszę.

 

Zaczynałem jako elektro-mechanik. Obecnie pracuję jako menadżer produktu w TIM S.A.,  elektrotechnika w szczególności systemy automatyki

budynkowej zwane systemami inteligentnych budynków, oraz rozmowy i kompleksowe doradzanie klientom to moje hobby.

 

 

TN-C, było obowiązującym standardem gdy stawiałem pierwsze kroki w branży elektrotechnicznej.

Przez kilka lat miałem przygodę z elektroniką, schematy, rysowanie i wytrawianie płytek drukowanych, tranzystory, oporniki diody, kondensatory, potem lutowanie, konstruowanie obudowy, radość z uruchomienia lub pot przy szukaniu błędu.

Dzięki zdobytemu doświadczeniu dziś mam inne spojrzenie na urządzenia elektroniczne. Wiem jak ważne jest poprawne skonstruowanie zasilacza, umieszczenie anteny, czy przemyślane rozmieszczenie elementów na płytce.

 

Budowy

Pracowałem na budowach. Zaczynałem od zdobycia klienta, przekonania go aby mi zlecił wykonanie instalacji elektrycznej, alarmowej, TV, lub okablowania strukturalnego. Z własnego doświadczenia znam uroki pracy na budowie w czasie mroźnej zimy, lub w czasie gorącego lata. Praca na rozgrzanym dachu przy instalacji odgromowej również nie jest dla mnie niczym nowym. Pamiętam odciski od szpadla przy wkopywaniu kabla lub bednarki. Znam ciężar młota GBH 7-46 DE przy 100-tnym otworze pod puszkę wierconym w bloczku betonowym. Osadzania puszek nigdy nie polubiłem.

 

Znam i pamiętam problemy z płatnościami. Klientów patrzących na instalatora jak na naciągacza,  oraz konkurowanie z miejscowym elektrykiem „złotą rączką”, który robi „po godzinach”.  Wypracowałem sposoby, dzięki którym potrafiłem skutecznie przekonać klienta do swoich usług dzięki czemu realizowałem zlecenie.

 

Handel

W branży elektrotechnicznej kilka lat pracowałem jako zaopatrzeniowiec potem handlowiec. W mojej ocenie najważniejsze były lata w których prowadziłem dział reklamacji, doradztwo techniczne oraz opiekowałem się wzorcownią.

 

Uczestniczyłem i uczestniczę w bardzo dużej ilości szkoleń, na których ciągle pogłębiam i aktualizuję swoją wiedzę oraz umiejętności.

 

Dzięki zdobytej wiedzy i doświadczeniu, w TIM przez kilka lat rozwijałem dział szkoleń. Wraz z producentami i niezależnymi ekspertami szkoliłem handlowców, przedstawicieli handlowych, instalatorów, prefabrykatorów, automatyków – ogólnie wykonawców – na terenie całej Polski. W zorganizowanych przeze mnie szkoleniach uczestniczyło ponad 5 000 osób z branży elektrotechnicznej.

Współtworzyłem szkolenia e-learningowe, oraz w postaci filmów szczegółowo poruszających tematykę.

 

Wykorzystując możliwości jakie daje internet, staram się automatyzować i ułatwiać pracę. Tworzę konfiguratory, czyli programy, które mają ułatwić i przyspieszyć dobór produktów pod potrzeby klienta.

 

Doradzam

Pomagam instalatorom rozpocząć lub rozwinąć przygodę z inteligentnymi instalacjami. Indywidualnie szkolę, doradzam oraz konsultuję. Pomagam w pozyskaniu i rozmowach z klientami.

 

Stawiam na jakość i bezpieczeństwo.

Uważam, że zawsze należy zaczynać od potrzeb użytkownika, czyli klienta, który będzie ostatecznie używał produkt lub instalację. Dobieram optymalne rozwiązanie, uwzględniając jak klient chciałby aby dane urządzenie czy instalacja działała za kilka lat. Na tym etapie nie patrzę na cenę.

Otrzymana cena jest wypadkową potrzeb klienta i jakości produktu (niezawodności, posiadanych certyfikatów, badań, spełnianych norm). Zmniejszenie ceny robię przez zmianę (ograniczenie) funkcjonalności co pozwala mi zastosować inne, tańsze rozwiązanie. Wyboru funkcji z których rezygnujemy zawsze dokonuje klient.

 

Prąd potrafi zabić, lub spowodować znaczne straty materialne.

Dobry elektryk nie tylko umie coś zrobić, lecz wie, jak zrobić to dobrze i zgodnie z przepisami by nie skończyło się wypadkiem. Do tego niezbędna jest wiedza o aktualnych normach, przepisach, produktach.

Pseudo elektryk robi, tanio, szybko i nawet działa – do czasu… Śmiertelne skutki błędu elektryka dotykają bezpośrednio zazwyczaj innych ludzi niż on sam…

W mojej ocenie nigdy nie uda się postawić znaku równości pomiędzy:

Wykonać szybko, dobrze, bezpiecznie i użytecznie ≠ wykonać najtaniej.

 

Chcę spać spokojnie, nie każde zlecenie muszę wykonać. Klientów dla których niska cena jest najważniejsza nie stać na moje usługi.

 

Nikt nie lubi przepłacać!

Z „pseudo elektrykami” skutecznie można walczyć wiedzą. Rozmowa z klientem końcowym, proste i ZROZUMIAŁE dla laika wytłumaczenie zasad działania urządzeń często jest kluczem do pozyskania zlecenia (mimo sporo wyższej ceny).

Z doświadczenia wiem, jak trudno ekspertowi rozmawiać w sposób zrozumiały dla laika. W moich artykułach czasem celowo będę pisał lub tłumaczył pewne zagadnienia w sposób, który dla profesjonalisty będzie banalny, wręcz prostacki, lub zbyt ogólny, ale treści te przeznaczone są właśnie dla laika.

Powiedzmy szczerze, każdy z nas w pewnych dziedzinach jest ekspertem a w innych laikiem.

 

Nie wiem!

Uważam, że nie ma ludzi wszystko wiedzących. Sam często mówię nie wiem, ale się dowiem i odpowiem.

 

Umowy nie są na czasy dobre, ale na czasy złe.

Szczególny wpływ na  sposób w jaki dziś patrzę na życie miały dwie osoby. Przez wiele lat z anielską cierpliwością, na przykładach pokazywali mi jak ważne w codziennym życiu jest prawo. Korygowali moje pomysły nakładając na nie kaganiec przepisów i paragrafów.

Andrzeju, Ewo  w tym miejscu wielkie podziękowania dla Was.

 

Nieznajomość prawa, nie zwalnia od odpowiedzialności!

Ileż to razy w mieszkaniu zmieniłeś pierwotne położenie gniazdka, włącznika światła lub lampy?

Działa?

Pewnie, że działa i będzie działać, ale co na to prawo? Tak prawo określa takie rzeczy. W Prawie Budowlanym (w uproszczeniu):

  • Remont – odtworzenie instalacji elektrycznej za pomocą dziś dostępnych materiałów bez zmiany jej parametrów.
  • Rozbudowa, przebudowa – zmiana parametrów istniejącej instalacji elektrycznej.

Ponieważ przeniosłeś gniazdko na inne miejsce (skróciłeś lub wydłużyłeś przewód) zmieniłeś parametry obwodu. Zmieniła się rezystancja, mogła zmienić się impedancja pętli zwarcia.

W takim przypadku (rozbudowa, przebudowa) musisz wykonać przynajmniej ten jeden obwód według parametrów technicznych oraz przepisów obowiązujących w dniu wykonania prac, czyli:

  1. Osoba z odpowiednimi uprawnieniami powinna wykonać projekt (nie zapomnij o pieczątkach i podpisach),
  2. Instalacja (obwód) powinny być wykonane zgodnie z projektem,
  3. Do wykonanej instalacji należy wykonać komplet pomiarów.

 

Wiele osób będzie się z tego śmiało.

 

Tak – wiem praktycznie nikt tak nie robi, ale co w przypadku gdy obwód, który wykonałeś stanie się źródłem pożaru w którym zginie człowiek, lub będą bardzo duże straty materialne?

Co w przypadku gdy śmiertelnemu porażeniu w wykonanym przez Ciebie obwodzie ulegnie człowiek?

W takiej sytuacji przyjdzie prokurator, on szczegółowo sprawdzi kto, co i jak robił. Sprawdzać będzie w stosunku do obowiązujących przepisów i norm. Bądź spokojny, wówczas szybko wyjdzie kto i co robił, może i skarbówka się dołączy.

 

Nie wspomniałem o ubezpieczalni. Firmy ubezpieczeniowe (przy dużych kwotach) również odmówią wypłaty ubezpieczenia w przypadku gdy instalacja wykonana jest niezgodnie z przepisami. Przyślą własnych rzeczoznawców, będą dbać o własne interesy zapisane w umowie jaka zawarłeś. Odszkodowanie należy Ci się jeśli…

 

W takiej sytuacji poszkodowani w sądzie mogą od Ciebie dochodzić swoich praw.

Panie Stanisławie, bardzo dziękuję za godziny rozmów, cierpliwość i trudne pytania jakie mi Pan zadawał. Wielokrotne pokazywanie co w przypadku gdy jednak zdarzy się wypadek.

 

Gdzie można mnie znaleźć?

Jeśli któryś z moich artykułów uznasz za godny zainteresowania, pobierz w pdf lub wydrukuj. Możesz przesłać plik lub link swojemu klientowi, koledze. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli mogę pomóc.

 

Borykasz się z problemem – napisz może będę mógł pomóc, bo łączy nas napięcie! napiecie@salama.pl

 

Dla czego salama? W języku fińskim oznacza PIORUN, zjawisko dla którego mam ogromny szacunek.

 

Z moimi wpisami spotkać można się w wielu branżowych forach i grupach: Facebook, Linkedin, Elektroda, Elektroonline, Murator, Elektryka prąd nie tyka, iAutomatyka i inne.

 

Nie lubię nudy.

Resztę wolnego czasu poświęcam żonie, dwóm synom i psu. Czasami nawet uda mi się wyskoczyć na ryby 😉